E-bike poniżej 18 kg - Jak odchudziliśmy Transition Regulator SX do wagi 17,96 kg
„Zróbmy z niego osiemnastkę!” – z takim wyzwaniem wpadł do nas Wojtek, wskazując na swojego nowiutkiego e-bike’a. Na wadze startowej: 19,6 kg bez pedałów. Cel: ambitny, ale jak się okazało, w zasięgu ręki. Początkowo byłem sceptyczny. Szacowałem, że urwiemy 1,2, może 1,4 kg. Ale jak to w życiu bywa, apetyt rośnie w miarę jedzenia (a w tym przypadku – w miarę zdejmowania gramów).
Spis treści
Baza projektu: Transition Regulator SX
Serce maszyny: System Bosch Performance Line SX
Plan odchudzania: Komponent po komponencie
Rzeczywista redukcjamasy – porównaniekomponentów
Ostateczne ważenie
Jak jeszcze bardziej obniżyć wagę lekkiego e-bike’a?
Podsumowanie – czy lekki e-bike ma sens?
Przedstawiamy historię modyfikacji, które pozwoliły przekształcić już i tak lekki rower elektryczny w jeszcze bardziej dopracowaną i świadomie zoptymalizowaną konstrukcję. W roli głównej: karbon, tytan i starannie dobrane komponenty, gdzie każdy gram miał znaczenie.

Baza projektu:
Transition Regulator SX - L
Zanim przejdziemy do modyfikacji, przyjrzyjmy się maszynie. Transition Regulator SX to nie jest typowy, ociężały „elektryk”. To przedstawiciel nowej fali lekkich e-MTB, które mają dawać frajdę z jazdy zbliżoną do rowerów analogowych. W wersji Carbon XT, którą dostarczył Wojtek, mamy do czynienia z ramą z włókna węglowego i przemyślanym doborem komponentów.
Transition od lat słynie z dopracowanej geometrii i świetnie działającego zawieszenia. W Regulatorze zastosowano ich autorski system GiddyUp, bazujący na sprawdzonym rozwiązaniu typu Horst Link. Zapewnia on blisko 27% progresji, co daje świetny balans między czułością na małych nierównościach a wsparciem przy większych uderzeniach.
Rower ten został zaprojektowany od podstaw wokół lekkiego systemu napędowego, co pozwoliło na stworzenie smuklejszej i lżejszej ramy w porównaniu do jego pełnomocnego brata, Regulatora CX. To idealna baza do dalszego odchudzania.
System Bosch Performance Line SX - serce lekkiego e-MTB
Kluczem do niskiej wagi Regulatora SX jest jego napęd. Silnik Bosch Performance Line SX to najlżejsza i najbardziej kompaktowa jednostka w ofercie niemieckiego giganta. Waży zaledwie około 2 kg i został stworzony z myślą o sportowej jeździe.
• Moc i moment obrotowy: Oferuje do 60 Nm momentu obrotowego i 600 W mocy szczytowej. Co ważne, pełnię mocy uwalnia przy wyższej kadencji, nagradzając aktywny styl jazdy.
• Bateria: Standardowo parowany jest z baterią CompactTube 400 Wh, która również waży około 2 kg. To inteligentny kompromis między zasięgiem a masą.
• Wrażenia z jazdy: System SX charakteryzuje się bardzo naturalnym oddawaniem mocy i o 50% mniejszymi oporami wewnętrznymi niż mocniejszy brat CX . Jedynym minusem, o którym wspominają niektórzy użytkownicy, jest metaliczny odgłos „klapania” sprzęgła na zjazdach.
Całość działa w ramach ekosystemu Bosch Smart System, oferując łączność z aplikacją eBike Flow, personalizację trybów wspomagania i szerokie możliwości diagnostyczne. To dojrzała i niezawodna platforma, idealna dla wymagających użytkowników.
Plan diety: Komponent po komponencie
Od początku było jasne, że największe oszczędności wagowe znajdziemy w trzech obszarach:
Koła - największy zysk wagowy
Hamulce i tarcze
Napęd z kasetą.
Wojtek dostarczył tylne koło oraz karbonową obręcz Duke, na bazie której zbudowaliśmy superlekkie, ale wytrzymałe koło przednie. Poniższa tabela pokazuje, gdzie udało nam się urwać najwięcej gramów.
Rzeczywista redukcja masy – porównanie komponentów

Źródło: pomiary własne Baribal Bike
Jak widać, same te zmiany pozwoliły nam zredukować masę o prawie 1,5 kilograma! Największymi "winowajcami" okazały się koła, hamulce z tarczami oraz kaseta. Przejście na system bezdętkowy (tubeless) również dało solidną oszczędność.
Ostateczne ważenie – jak zeszliśmy do 17,96 kg
Po zsumowaniu głównych oszczędności byliśmy blisko, ale wciąż brakowało do magicznej bariery 18 kg. Wtedy zaczęła się prawdziwa walka o każdy gram. Reszta oszczędności wyszła z detali, o których często się zapomina:
• Zmiana tylnej opony na lżejszy model o podobnych właściwościach.
• Skrócenie kabla od manipulatora trybów wspomagania.
• Wymiana podkładek pod mostkiem na karbonowe.
• Wyrzucenie tylnego adaptera hamulca i zmiana tarczy z 203 mm na 180 mm.
• Zastąpienie stalowych śrub w zaciskach na tytanowe.
• Lżejszy łańcuch (Sram XX1), kierownica i klocki hamulcowe Trickstuff.
Po tych wszystkich zabiegach postawiliśmy rower na wadze.
Wynik? 17,96 kg! rower elektryczny poniżej 18 kg
Misja zakończona sukcesem, a satysfakcja była ogromna.

Jak jeszcze bardziej obniżyć wagę lekkiego e-bike’a?
czywiście, że tak! Zawsze da się lżej, pytanie tylko, jakim kosztem – finansowym i funkcjonalnym. W naszym projekcie założeniem było zachowanie pełnej funkcjonalności roweru na wymagających trasach, stąd zawieszenie i sztyca pozostały seryjne. Ale gdybyśmy chcieli pójść dalej...
• Amortyzator: Zamontowany RockShox Lyrik waży 2037 g. Zmiana na FOX 36 Factory (ok. 1920 g) dałaby oszczędność ponad 117 g.
• Damper: Seryjny Super Deluxe Ultimate (ok. 458 g) można by zastąpić np. Ohlins TTX1 Air, który waży ok. 410 g, co daje kolejne 50 g oszczędności.
• Sztyca: Zamontowana OneUp V3 o skoku 210 mm to już bardzo lekka konstrukcja. Znalezienie czegoś lżejszego o podobnym skoku i niezawodności jest praktycznie niemożliwe.
• Opony: To największe pole do popisu. Opony w rowerze Wojtka ważą po ok. 1100 g każda, bo miały być pancerne, a nie "prześwitujące szmatki". Dla mniej agresywnych riderów jest tu do urwania nawet 200-300 g na komplecie.
Do tego dochodzą drobiazgi: lżejsze pancerze, więcej tytanowych śrub, lżejsze gripy. Zejście do okolic 17,5 kg jest jak najbardziej realne, ale wymagałoby już pewnych kompromisów w kwestii wytrzymałości.
Podsumowanie: Lekki e-bike bez kompromisów?
Osiągnięta waga 17,96 kg stawia Regulatora SX na równi z wieloma rowerami enduro bez wspomagania. To niesamowity wynik, który całkowicie zmienia odczucia z jazdy. Rower jest zrywny, chętnie odrywa się od ziemi i prowadzi się intuicyjnie.

Range extender Bosch PowerMore 250 – ile waży i czy warto?
Wielu z Was pokręci nosem: "Fajnie, ale co z tego, skoro bateria mała?". I tu pojawia się as w rękawie Boscha.
Dokładając opcjonalny range extender PowerMore 250 (dodatkowa bateria 250 Wh), który waży ok. 1,6 kg,
otrzymujemy system o łącznej pojemności 650 Wh. Waga roweru wzrasta wtedy do ok. 19,6 kg.
Oznacza to, że mamy pełnoprawnego "elektryka" do długich, górskich wyryp, który wciąż waży mniej
niż większość konkurencji na starcie.
A na co dzień cieszymy się zwinnością i lekkością maszyny ważącej poniżej 18 kg.
Podsumowanie – czy lekki e-bike ma sens?
Projekt Wojtka udowadnia, że era ciężkich i topornych e-bike'ów powoli dobiega końca. Dzięki nowoczesnym ramom i lekkim systemom napędowym, jak Bosch SX, możemy tworzyć rowery, które oferują to, co najlepsze z obu światów: moc wspomagania i zwinność roweru analogowego.